Gdzie po tanie kredyty mieszkaniowe dla młodych?

Gdzie po tanie kredyty mieszkaniowe dla młodych?
11 października
17:37 2016

Od stycznia 2015 roku wysokość obowiązkowego wkładu własnego przy kredytach hipotecznych wzrasta z 5% do 10%. Z tego powodu warto jeszcze przed końcem roku poszukać taniego kredytu na mieszkanie dla rodziny.

Jeśli nie posiadamy żadnego wkładu własnego, by zdobyć kredyt hipoteczny, właściwie pozostaje nam tylko rządowy program Mieszkanie dla Młodych. Dzięki temu można liczyć na państwową dotację w wysokości 10% wartości mieszkania albo 15%, gdy posiadamy dzieci. Jednak w tym przypadku nie wszystkie banki udzielą nam kredytu.

Wielu Polaków próbuje zatem zdobyć pieniądze, które można przeznaczyć na wkład mieszkaniowy. Sposoby do osiągnięcia tego celu są różne, od wykorzystywania oszczędności pierwotnie przeznaczonych na wykończenie mieszkania, przez zapożyczanie się u rodziny, zdobycie pożyczki pod hipotekę innej nieruchomości, po pieniądze z kredytu gotówkowego.

Co, jednak w sytuacji, gdy mamy wystarczającą sumę, którą można wykorzystać, jako wkład własny? Którą ofertę kredytu hipotecznego wybrać, żeby nie przepłacić? Trzeba dokonać dokładnej analizy propozycji poszczególnych banków, ponieważ kredyt taki bywa często decyzją rzutującą na całe życie.

Najlepiej dokładnie porównać kredyty hipoteczne i sprawdzić, gdzie obciążenia będą dla nas i dla naszej rodziny najmniejsze. Bardzo pomocne w tym okażą się różnego rodzaju aplikacje, udostępniane m.in. przez Comperia.pl. Sprawdźmy, gdzie znajdziemy najlepsze warunki.

    Załóżmy, że rodzina chce sfinansować zakup mieszkania, które kosztuje 350 tys. zł i posiada wkład własny w wysokości wymaganego 5%, czyli 17,5 tysiąca zł. Kredyt hipoteczny zostanie zaciągnięty na 30 lat. Sprawdźmy, gdzie można uzyskać najniższą ratę miesięczną.

    Zdecydowanym liderem jest tu Deutsche Bank, w którym wysokość raty to 1506 zł (RRSO: 3,66%), prowizja 0%, a marża: 1,59%. Decyzja kredytowa jest podejmowana dość szybko, a 30% kredytu można przeznaczyć na dowolny cel, nie więcej jednak niż 100 tys. zł. Niestety, żeby uzyskać dogodne warunki spłaty, trzeba zdecydować się na dodatkowe produkty.

    Wyższą ratę, bo 1584 zł, zapłacimy w BOŚ Bank (RRSO: 4,44%) z prowizją i marżą 2%. Rodzina otrzyma tu dostęp do atrakcyjnego pakietu ubezpieczeń, a także możliwość, w razie potrzeby, zwiększenia kredytu hipotecznego. Minus to podwyższenie marży z powodu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, za jaki jest uważane 5%.

    Na trzecim miejscu plasuje się Bank Pocztowy z ratą 1612 zł (RRSO: 4,22%), prowizją 0% i marżą na poziomie 2,15%. W tym wypadku nasza przykładowa rodzina nie poniesie żadnych dodatkowych kosztów w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu, a do tego dostanie możliwość 36-miesięcznej karencji na spłatę zobowiązania. Wadą oferty jest obowiązkowe ubezpieczenie niskiego wkładu własnego.